Czasem warto się polenić

15.03.2024 | Lifestyle | Wellbeing

„Na tapczanie siedzi leń, nic nie robi cały dzień”. Chyba każdy z nas w dzieciństwie słyszał ten wierszyk Brzechwy. Uczono nas, że bezproduktywne spędzanie czasu jest godne potępienia, a przynajmniej wyśmiewania. Oczywiście, skrajne lenistwo nie prowadzi do niczego dobrego. Warto jednak zauważyć, że bezczynność może też przyczynić się do naszego wellbeingu i pozytywnie wpłynąć na samopoczucie. 

W czasach kultu produktywności, kiedy skupiamy się na pracy, samodoskonaleniu i rozwoju — warto pozwolić sobie na lazy day. Dlaczego? Bo nie jesteśmy maszynami! (A przecież nawet maszyny potrzebują od czasu do czasu serwisowania). 

Czas na relaks

Dzień lenia to doskonały moment, żeby zatrzymać się i pozwolić sobie na maksymalne odprężenie. Powolny poranek spędzony w łóżku, niespieszne śniadanie przygotowane z ulubionych składników, odprężający spacer w promieniach słońca, a to wszystko bez wiszącej nad nami listy zadań do zrobienia. Pozwól sobie na spokojny dzień od czasu do czasu, bez presji i spędź go tak, jak lubisz. Zobaczysz, że po takim doświadczeniu będziesz mieć więcej energii i chęci do działania w kolejnych, bardziej intensywnych dniach.

Zdrowy odpoczynek

Lenistwo ma też pozytywny wpływ na nasze zdrowie! Nieintuicyjne, ale prawdziwe. Oddanie się relaksowi pozytywnie wpływa na obniżenie ciśnienia krwi i zniwelowanie wpływu stresu na organizm. Dlatego warto w takie dni wyspać się do oporu, zadbać o delikatny ruch fizyczny, np. dzięki sesji jogi i oddychać pełną piersią bez myślenia o obowiązkach. 

Małe przyjemności

Na co dzień łatwo nam zapomnieć o małych przyjemnościach i dbaniu o swój dobrostan. Lazy day to doskonały moment na nadrobienie tych miłych doświadczeń. Warto poczytać ciekawą książkę, w spokoju posłuchać nowej płyty ulubionego zespołu czy obejrzeć film już jakiś czas temu dodany do listy na później w serwisie streamingowym. Dzisiaj masz na to wszystko czas. Pamiętaj także o swoim śnie — zarwanie nocy nie wpłynie pozytywnie na Twoją kondycję następnego dnia. Nic tak nie pomaga w naładowaniu baterii, jak 6 do 8 godzin jakościowego nocnego odpoczynku. Tutaj bez wątpienia dobrym wyborem będą otulające kołdry i poduszki, a sen będzie jeszcze milszym doświadczeniem. 

Rozwiązywanie problemów

Zwolnienie na chwilę ma jeszcze jeden ogromny plus: sprzyja naszemu rozwojowi i kreatywności! Kiedy mózg odpoczywa, często w stanach relaksacji bliskich snu, naturalnie uporządkowuje informacje i może generować rozwiązania dla różnych zadań. Ograniczenie nadmiaru bodźców pozwala skupić się na danej czynności, zdystansować się od problemu, co ułatwia znalezienie rozwiązania. Dlatego, jeśli chcesz znaleźć wyjście z jakiejś sytuacji, zamiast kręcić się w kółko, zatrzymaj się na chwilę — odpowiedź może przyjść sama. 

Nowy potencjał

Dzień bez pośpiechu sprzyja refleksji i odkrywaniu własnego potencjału. To też dobry moment na obudzenie kreatywności i spróbowanie nowych form spędzania czasu. Być może od dłuższego czasu chcesz zacząć malować, albo lepić z gliny? A może chcesz spróbować tańca lub gry na jakimś instrumencie? Wolny dzień tylko dla siebie to świetna okazja do takich eksperymentów!

Odpoczynek to ważne zadanie

Dzień lenia wcale nie musi ograniczać Twojej aktywności wyłącznie do kanapy! Chodzi o to, że nie każde podejmowane przez Ciebie działanie musi zawsze prowadzić do mierzalnych efektów. Pozwól sobie zwolnić i cieszyć się codziennością w rytmie slow. Zadbaj o sen i naładuj swoje baterie pozytywnymi doświadczeniami, a zobaczysz, że zebrana energia pomoże Ci działać jeszcze lepiej przez następne dni.

zamknij
Obejrzyj lookbook