FAQ

Wyśpij się lepiej niż Twój pies

25.01.2022 | Jak spać dobrze | Lifestyle

Spanie z psem: dla jednych rzecz normalna, dla innych – coś nie do pomyślenia. Ma plusy i minusy. Przede wszystkim, znacząco wpływa na jakość snu i to niekoniecznie pozytywnie. Czy słodkie zdjęcia czworonogów w pościeli to wystarczający argument za tym, by wpuszczać psa do sypialni? Warto dowiedzieć się więcej i podjąć świadomą decyzję. 

JAK RZEP PSIEGO OGONA  

No dobrze, stało się. Trafił do Twojego domu jako szczeniak. Patrzył na Ciebie tymi wielkimi oczami tak, że odmowa była niemożliwa. Na początku zajmował niewiele miejsca i w przyjemnie ogrzewał zmarznięte stopy, więc nocowanie razem było dla Was całkiem w porządku. 

Spanie z psem znane jest ludzkości od tysiącleci i ma wiele korzyści. Najważniejsze z nich to: 

  • wspomniane już ogrzewanie – potrzebne zwłaszcza przy srogich zimach i rosnących cenach energii ;-). Ciało psa jest o 1-2 stopnie cieplejsze niż ludzkie, więc stanowi naturalny „termofor”. 
  • bliskość – z różnych powodów to ze zwierzakami mamy często bardzo dobre relacje. Obecność psa, głaskanie go wspiera wytwarzanie oksytocyny w człowieku – hormonu, który ma działanie uspokajające i wspomagające poczucie przywiązania. Wspólny sen działa korzystnie na nastrój zarówno psa, jak i człowieka. Wspólny sen sprzyja budowaniu relacji pomiędzy psem i jego opiekunem.
  • poczucie bezpieczeństwa – śpiąc z czworonogiem wiemy, że ktoś nad nami czuwa. Pies zareaguje gdyby działo się coś niepokojącego, co jest szczególnie potrzebne, jeśli np. śpimy w dużym domu jednorodzinnym. 
  • lepszy sen… psa – aby pies się dobrze wyspał musi wejść w fazę snu REM. Do wejścia w nią powinien mieć spełnione dobre warunki i spać spokojnie wyciągnięty na boku. Spanie w kłębek, kiedy psu jest za zimno lub gdy czegoś się boi, jest mniej efektywne dla samego zwierzęcia. Łóżko stwarza świetne więc warunki do jego wypoczynku.

JAK PIES Z KOTEM 

Aby oddać sprawiedliwość, należy zwrócić uwagę na minusy spania z czworonogiem. Niestety, są one całkiem racjonalne i przekonują nie tylko osoby przeczulone na punkcie higieny. 

Negatywne skutki spania z psem to między innymi:

  • większe narażenie na bakterie, wirusy i pasożyty – czym dla nas zapach róż, tym dla psa woń padliny. Nie przegapi okazji, by nałożyć choć odrobinę tych „perfum” na swoją sierść. To oczywiście skrajny przykład, ale nawet w sposób bardziej subtelny możemy sprowadzić do swojego łóżka nieproszonych gości. Uważać powinny na to szczególnie osoby z obniżoną odpornością, takie jak kobiety w ciąży czy małe dzieci. 
  • ryzyko alergii – sierść psa to silny alergen, a znajdowanie „kłaczków” w pościeli jest nieuniknione. 
  • wpływ na wychowanie – niektóre psy mogą odebrać wpuszczenie ich do łóżka jako pewnego rodzaju „awans w stadzie”. Może to skutkować problemami wychowawczymi już całkiem na jawie. 
  • gorsza jakość snu człowieka – cykl snu psa jest zupełnie inny i zdecydowanie krótszy niż nasz. Chcąc nie chcąc, właściciele śpiący z czworonogami znacznie częściej wybudzają się, reagując na wiercenie się, a czasem nawet szczekanie ze strony psa. To trochę tak, jakby być młodym rodzicem – nawet nie mając dziecka, ale i tak budząc się kilkukrotnie każdej nocy.

Badacze z amerykańskiej kliniki Mayo przeprowadzili 4-miesięczne badanie na interesujący nas temat. Mierzona była jakość snu u 40 dorosłych śpiących ze swoimi pupilami. Badano jakość i głębokość poszczególnych faz snu w obserwowanym okresie czasu. Okazało się, że najlepiej spały osoby, które wpuszczały psa do swojej sypialni. Efektywność snu osób, które pozwalały spać psom we własnym łóżku, była odrobinę niższa niż statystyczna średnia, choć nadal mieściła się w normie. 

NI PIES, NI WYDRA

Czy warto spać z psem? Odpowiedź brzmi: to zależy. W przypadku dużych, nerwowych psów, które przebudzają się na każdy szelest liści za oknem – zdecydowanie lepiej odpuścić lub ewentualnie postawić dla nich osobny kojec w sypialni. Wobec zwierzaków nieco bardziej kompatybilnych z naszym łóżkiem – małych, spokojnie przesypiających noce, warto przemyśleć co jest dla nas w tym momencie najważniejsze. 

Jedno jest pewne: decyzję warto podjąć raz, a dobrze i konsekwentnie się jej trzymać. Nikt nie lubi być wyrzucany z łóżka, więc wprowadźmy odpowiednie zasady, po ludzku. 😉